Mistrz komunikacji
Człowiek nie może się nie porozumiewać. W każdej sytuacji dochodzi do przepływu informacji na różnych poziomach; świadomym i nieświadomym. Aż 93% przekazu odbywa się na poziomie nieświadomym i dotyczy struktury komunikatu. Możesz stać się mistrzem komunikacji, jeżeli w swoim przekazie potrafisz zachować spójność między strukturą i treścią przekazywanych informacji. Możesz odczytywać sygnały płynące od innych ludzi i wykorzystywać skutecznie wiedzę i umiejętności do autoprezentacji.
Jak to osiągnąć?
Możesz pobierać odpowiedzi na ten artykuł bezpośrednio przez RSS 2.0. Możesz zostawić odpowiedź lub trackback z twojej strony internetowej.
No właśnie: jak to osiągnąć?
Już samo to, że jest wiele książek, kursów artykułów i badań na ten temat świadczy o tym, że nikt nie zna metody która sprawdzi się u wszystkich w 100%
Nie…zainteresowanie tematem i ciągłe poszukiwanie najwłaściwszego sposobu świadczy o tym, że dla każej osoby metaoda ta jest inna.
Dla każdej jest inna, brak metody uniwersalnej. Stąd jak jest szkolenie to bardzo rzadko się zdarza, że wszyscy z niego zadowoleni.
Akurat miałem przyjemność być u Pana Andrzeja na szkoleniu i można powiedzieć, że udało mu się zadowolić jeśli nie wszystkich, to znaczną część uczestników. Gratulacje!
Pomimo, że zgadzam się z tym co zostało napisane, uważam, że nie do wyuczenia i nieocenioną cechą jest autentyczność w kontaktach międzyludzkich. Jeżeli jej brakuje, to można opierać się na metodach sprawnego przekazu, a i tak odbiorca wyczuje brak spójności.
Ludzie fałszywi pomimo doskonałego warsztatu komunikacji zwykle są odbierani w decydującym rozstrzygnięciu jako posiadający nieszczerze intencje.
I tu pojawia się odwieczny problem - są tacy którzy uważają, że są w stanie doskonale kłamać / manipulować innymi. Niestety, tych których ja spotkałem raczej nie wzbudzili mojej sympatii - w kwestii zwykłych relacji interpersonalnych - a o innych osobach tylko słyszałem i nie mogę się wypowiedzieć.
Nie zawsze tak jest… inaczej…potrzeba wiele pracy,aby potrafić właściwie ocenić czyjeś intencje. Pamiętajmy,że ważym elementem jest pierwsze wrażenie jakie dana osoba na nas zrobi…
@Marta.l A czy to jest możliwe? Ocenić czyjeś intencje?
Ale pierwsze wrażenie może być mylne, bo opiera się jedynie na naszych dotychczasowych doświadczeniach i wyszukiwaniu podobieństw i różnic. Gratuluję osobom, które zawsze mają pierwsze wrażenie bliskie prawdzie, ale takie osoby są rzadkością.
Tutaj oprócz pierwszego wrażenia trzeba być ogólnie czujnym na wszelkie sygnały wysyłane przez drugą osobę. I warto też mieć jakąs wiedzę na temat tego, na co zwrócić warto uwagę (to co wiemy nieświadomie przenieść do świadomości)
Odczytując pewne sygnały można być bliższym lub dalszym od rzeczywistości.
Będąc w rzeczywistości nie można być jej bliższym lub dalszym
Można jedynie swoje wyobrażnie o niej mieć trafne lub mniej
Komunikacja nie jest niczym innym niż wywieraniem wpływu na osoby z którymi się komunikujesz. To czy potrafisz to robić wiarygodnie czy nie zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Aż 93% komunikacji odbywa się na poziomie nieświadomym, zatem jeżeli odkryjesz jakie komunikaty przesyłać by wywołać pożądane reakcje to już wiele osiągnąłeś/aś . Jeżeli spotkałeś kogoś kto w pierwszych chwilach wydawał CI się nieszczery i nieautentyczny w kontaktach międzyludzkich to znaczy, że musi jeszcze poćwiczyć. Cały czas uważam, że jest to umiejętność którą jak operowanie młotkiem można nabyć poprzez ćwiczenie…