Mistrz komunikacji

Człowiek nie może się nie porozumiewać. W każdej sytuacji dochodzi do przepływu informacji na różnych poziomach; świadomym i nieświadomym. Aż 93% przekazu odbywa się na poziomie nieświadomym i dotyczy struktury komunikatu. Możesz stać się mistrzem komunikacji, jeżeli w swoim przekazie potrafisz zachować spójność między strukturą i treścią przekazywanych informacji. Możesz odczytywać sygnały płynące od innych ludzi i wykorzystywać skutecznie wiedzę i umiejętności do autoprezentacji.

Jak to osiągnąć?

Możesz pobierać odpowiedzi na ten artykuł bezpośrednio przez RSS 2.0. Możesz zostawić odpowiedź lub trackback z twojej strony internetowej.

11 komentarzy »

 
  • Dominik mówi:

    No właśnie: jak to osiągnąć?
    Już samo to, że jest wiele książek, kursów artykułów i badań na ten temat świadczy o tym, że nikt nie zna metody która sprawdzi się u wszystkich w 100%

  • Marta.L mówi:

    Nie…zainteresowanie tematem i ciągłe poszukiwanie najwłaściwszego sposobu świadczy o tym, że dla każej osoby metaoda ta jest inna.

  • Dominik mówi:

    Dla każdej jest inna, brak metody uniwersalnej. Stąd jak jest szkolenie to bardzo rzadko się zdarza, że wszyscy z niego zadowoleni.
    Akurat miałem przyjemność być u Pana Andrzeja na szkoleniu i można powiedzieć, że udało mu się zadowolić jeśli nie wszystkich, to znaczną część uczestników. Gratulacje!

  • Kamil mówi:

    Pomimo, że zgadzam się z tym co zostało napisane, uważam, że nie do wyuczenia i nieocenioną cechą jest autentyczność w kontaktach międzyludzkich. Jeżeli jej brakuje, to można opierać się na metodach sprawnego przekazu, a i tak odbiorca wyczuje brak spójności.
    Ludzie fałszywi pomimo doskonałego warsztatu komunikacji zwykle są odbierani w decydującym rozstrzygnięciu jako posiadający nieszczerze intencje.

  • Dominik mówi:

    I tu pojawia się odwieczny problem - są tacy którzy uważają, że są w stanie doskonale kłamać / manipulować innymi. Niestety, tych których ja spotkałem raczej nie wzbudzili mojej sympatii - w kwestii zwykłych relacji interpersonalnych - a o innych osobach tylko słyszałem i nie mogę się wypowiedzieć.

  • Marta.L mówi:

    Nie zawsze tak jest… inaczej…potrzeba wiele pracy,aby potrafić właściwie ocenić czyjeś intencje. Pamiętajmy,że ważym elementem jest pierwsze wrażenie jakie dana osoba na nas zrobi…

  • kap mówi:

    @Marta.l A czy to jest możliwe? Ocenić czyjeś intencje?

  • Dominik mówi:

    Ale pierwsze wrażenie może być mylne, bo opiera się jedynie na naszych dotychczasowych doświadczeniach i wyszukiwaniu podobieństw i różnic. Gratuluję osobom, które zawsze mają pierwsze wrażenie bliskie prawdzie, ale takie osoby są rzadkością.

    Tutaj oprócz pierwszego wrażenia trzeba być ogólnie czujnym na wszelkie sygnały wysyłane przez drugą osobę. I warto też mieć jakąs wiedzę na temat tego, na co zwrócić warto uwagę (to co wiemy nieświadomie przenieść do świadomości)

  • Marta.L mówi:

    Odczytując pewne sygnały można być bliższym lub dalszym od rzeczywistości.

  • Dominik mówi:

    Będąc w rzeczywistości nie można być jej bliższym lub dalszym :P
    Można jedynie swoje wyobrażnie o niej mieć trafne lub mniej :P

  • Paweł mówi:

    Komunikacja nie jest niczym innym niż wywieraniem wpływu na osoby z którymi się komunikujesz. To czy potrafisz to robić wiarygodnie czy nie zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Aż 93% komunikacji odbywa się na poziomie nieświadomym, zatem jeżeli odkryjesz jakie komunikaty przesyłać by wywołać pożądane reakcje to już wiele osiągnąłeś/aś . Jeżeli spotkałeś kogoś kto w pierwszych chwilach wydawał CI się nieszczery i nieautentyczny w kontaktach międzyludzkich to znaczy, że musi jeszcze poćwiczyć. Cały czas uważam, że jest to umiejętność którą jak operowanie młotkiem można nabyć poprzez ćwiczenie… ;)

 

Zostaw odpowiedź.

XHTML: możesz użyć tych znaków: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>